Na fejsbookowym profilu Jeziorkowo – 26 stycznia 2022 – roku pojawił się następujący wpis:
Ostatnio patrząc jak dziewczyny pilnują mleka na gazie, przypomniałem sobie o widzianym w młodości strażaku (tak to wtedy nazywano). Zajrzałem na Allegro i kupiłem. Opis jest na zdjęciu.
Teraz nazywa się to kipichron. Są dostępne fajansowe (droższe) i stalowe (tańsze). Kupiłem jaki pamiętałem z młodości. Faktycznie jak mleko się gotuje, krążek podskakuje i stuka a mleko nie kipi.
Jak już kupiłem, to zobaczyłem na filmiku na FB, że podobnie działa mały talerzyk położony na dnie garnka do góry nogami. Ale chyba powinien mieć pofalowany brzeg.
Ps. Garnków z podwójnymi ściankami nie lubimy. Nawet jak nie są aluminiowe, to trzeba pamiętać aby sprawdzać czy i ile jest wody między ściankami.
Wpis jest ciekawy z dwóch powodów. Po pierwsze pojawia się w nim kolejna nazwa krążka do gotowania mleka „strażak”,. Zapewne używano jest jedynie we wspomnianym gospodarstwie domowym,
Po drugie nigdy nie przyszło mi do głowy że kipichron jest lepszy od garnka do gotowania mleka z podwójnym dnem dlatego, że w garnku trzeba pamiętać o dolewaniu wody w przestrzeń między jego ściankami. A przecież moja mama z duma używała NRDowskiego garnka do mleka i sam musiałem tą wodę dolewać (i pamiętać o tym przed gotowaniem mleka)