Nigdy nie przypuszczałam, że krążek z dzwoneczkiem powróci na bloga ponownie.
Pojawił się na znanym serwisie aukcyjnym francuski krążek z dzwoneczkiem prawie identyczny do tego, który stoi w moim kredensie. To „prawie identyczny” wynika z tego, że ten z aukcji ma inną sprężynkę na której wisi dzwoneczek (ma mniej zwojów) i całkowicie odmienną sygnaturę na wierzchu krążka.
Na moim krążku, prostym krojem pisma jednoelementowego, bezszeryfowego wybito trzyliterowy, wklęsły napis DIV


Natomiast krążek z aukcji ma wtłoczony napis LE DING czcionką dwuelementową z szeryfami.


Wydaje się zatem, patrząc na kroje użytego pisma, że krążek z aukcji jest starszy od mojego. Wychodzi zatem na to, że ta konstrukcja miała chyba więcej wariantów niż mi się pierwotnie wydawało.
PS :: (1 maja 2024 r.) Kolejny krążek z dzwoneczkiem „wypłynął” na hiszpańskim serwisie aukcyjnym. Wg informacji od sprzedającego, nie ma żadnej sygnatury na wierzchniej stronie krążka, natomiast od spodu jest napis PAT. Krążek ten od spodu wygląda tak:
















