milchalarm…

Wędrowiec Ruszowski

Przed wykipieniem mleka uchroni kipichron

Nasz kolega Adam, członek LGH w Ruszowie, odnalazł koło swojego domu stary  poniemiecki gadżet kuchenny. Jest to porcelitowy krążek o średnicy około 10 cm, na którym znajduje się rycina przedstawiająca osobę z tubą i napisem „milch alarm”. Urządzenie to znane jest pod polską nazwą kipichron. 
Wrzucone do garnka z mlekiem zaczyna podskakiwać i brzęczeć w momencie kiedy mleko ma zamiar się gotować – w  ten sposób ostrzega przed  jego wykipieniem. 
Znane są współczesne wersje  tego gadżetu naszpikowane elektroniką, skomplikowane i delikatne, a nasz
klasyczny kipichron przetrwał w ziemi ponad 70 lat, nadal jest sprawny i działać będzie przez jeszcze co najmniej 100 lat. (er)

ilustracja z serwisu
Wędrowiec Ruszowski
https://ruszowplus1.blogspot.com/

ufo obibok…

www.mojedomowesposoby.pl

UFO obibok do gotowania mleka

Jak ma się z czymś do czynienia przez całe świadome życie, to intuicyjnie przyjmuje się to za oczywistość. O oczywistościach rzadko się rozmawia, bo niby po co? Jest to powód przez który wiele świetnych domowych sposobów ulega zapomnieniu lub zmarginalizowaniu. Dlatego namawiam Cię miły czytelniku do spojrzenia z dystansu na znane Ci sposoby i podzielenia się nimi na łamach blogalu Moje Domowe Sposoby. Zapewniam, że wiele codziennych, oczywistych dla Ciebie sposobów okaże się “objawieniem” dla szerokiego grona czytelników. Przykładem niech będzie oczywisty dla mnie sposób skutecznego i w pełni kontrolowanego gotowania mleka. Nie zwróciłbym na to uwagi, gdyby nie znajomy, który na widok tego sposobu oniemiał. Jak odzyskał mowę powiedział: “Jakie to genialne – proste i skuteczne!”. A sam sposób to ceramiczny krążek który wkłada się przed nalaniem mleka na dno garnka. W momencie zagotowania mleka krążek zaczyna podskakiwać. Z jednej strony ruch ten zapobiega wykipieniu mleka, a z drugiej stukoczący dźwięk informuje o dojściu mleka do fazy gotowania. Nie należy zbytnio przedłużać tej fazy, bo ostatecznie mleko może jednak wykipieć. Skąd wziąć taki krążek? Jestem szczęśliwym posiadaczem “oryginału” nabytego w latach 80-tych zeszłego wieku (a pamiętam podobny przedmiot z lat 60-tych), ale podejrzewam, że fajansowy spodek (UFO obibok) w zupełności wystarczy.